Bez kategorii

25 listopad 2009

Przedłużenie hymnu o miłości

0 komentarzy · 12525 czytań ·Drukuj

Gdybym wierzyła w Boga,
ale nie wierzyła Bogu - byłabym niewierząca!
Gdybym Boga nie miłowała z całego serca swego,
z całej duszy swojej
i ze wszystkich sił swoich - nie kochałabym Go!
Gdybym mówiła o Maryi i wszystkich świętych,
a nie próbowała ich naśladować - byłabym oszustką!
Gdybym często, a nawet codziennie uczestniczyła w Eucharystii
i przyjmowała Komunię święta,
czytała Biblię, brewiarz, książki o tematyce religijnej, czasopisma katolickie,
gdybym modliła się (odmawiała różaniec, koronki, nowenny, litanie),
gdybym uczęszczała na katechezy,
chodziła na piesze pielgrzymki,
jeździła do miejsc świętych,
uczestniczyła w ruchach religijnych,
rekolekcjach, skupieniach, konferencjach,
gdybym korzystała z mediów katolickich,
słuchała muzyki chrześcijańskiej,
gdybym nosiła krzyżyk oraz medalik,
gdybym się umartwiała i pościła,
gdybym spełniała dobre uczynki,
a MIŁOŚCI bym nie miała - byłabym niczym!
Oparta na czystej intencji,
bezinteresowna,
milcząca,
pokorna,
a nawet ukrzyżowana - taka jest prawdziwa MIŁOŚĆ!m_newsOd dwóch tysięcy lat nic się nie zmieniło...

Teresa Maria Chałupka, z serii "Wybrane przepisy ruchu duchowego"

Komentarze

Brak komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się , żeby móc zagłosować.
Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Wspomóż nas

wesprzyj serwis

Ostatnio na forum

Najnowsze tematy
Najciekawsze tematy

Losowy wątek

Należy się zastanowić na tym czy zmiany nie osłabiły żywotności forum. Myślę że "wylano dziecko z kąpielą". Jest poprawnie ale nic się nie dzieje. Tak zwany kult największego świętego, "święty spokój".
shk15 · 14-11-2012 11:00